
poniedziałek, 14 lipca 2014
Uwolnij marzenia by móc latać opowiadanie Nr 2
I oto kolejny dzień tym razem nie słoneczny ale i tak bardzo ciekawy bo ten chłopak którego widziałam okazał się bardzo miły a dlaczego ?? sama nie wiem ale już nie jestem na niego obrażona bo okazało się że zna mój numer i że to techniczny z planu !! nie mam też pojęcia czemu wtedy tak się zachowywał może chodziło o to że powiedziałam to do niego złym tonem ? na razie nic nie jest pewne ale piosenka.... ta którą miałam napisać do następnego odcinka miałam kolejną dziwną przygodę nie do opisania napisałam tekst o miłości i o poznawaniu ludzi czyli o dość bliskim mi i mojej postaci temacie. ale nagle Mercedes Lambre moja przyjaciółka z planu miała mnie odwiedzić i zadzwonił dzwonek do drzwi. Dryń!!!!!!! przyszła Mercedes i właśnie w tym momencie kartka z nutami wypadła przez okno !!! teraz wiem tylko że tekst mam pod ręką a melodii zagrać nie potrafię a jutro idę na plan nagrać odcinek w którym Violetta śpiewa piosenkę którą napisała specjalnie dla Leona a Jorge szykował wczoraj fortepian na występ i nie mogę go zawieść !!! nie tylko jego ale też całą ekipę Victora kamerzysty i moich przyjaciół z planu ! to koszmar ! !!! chyba nigdy jej nie napiszę.. Ale może jest jeszcze sposób techniczny którego spotkałam jednak nie jedzie i może mi pomóc to było by bardzo miłe tylko nie mam jego numeru to trochę nie zręcznie ale dam sobie radę. może jutro go znowu spotkam ale nie przecież jutro jest mój występ !! to naprawdę koszmar ale w takich chwilach muszę brać przykład ze swojej postaci Violetta nigdy by się nie poddała bo w końcu muzyka to jej pasja i zawsze potrafi walczyć o swoje i ja też chce taka być ale czasem myślę że nigdy mi się nie uda :( Ale to nic bo dam radę i siadam i zaczynam komponować co z tego że już kolejny dzień ważne jest to dzisiaj jest dzisiaj i ja mam ochotę i to zrobię. To będzie moja szansa.. Koniec opowiadania !!

Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz